kolejnym bohaterem będzie lakier mistero milano - eter o numerku 9910. jest to lakier termiczny, zmienia swój kolor w zależności od temperatuury i moim zdaniem takie lakiery świetnie sprawdzą się w okresie zimowym. na dworzu, w niższych temperaturach jest przepięknym, głębokim granatem , a po wejściu do pomieszczenia zamienia się w lekko przygaszony, jesienny różo-fiolet (który nawiasem był niezłym wyzwaniem fotograficznym - w pełnym świetle jest lekko fioletowawy, a tak ogólnie bardziej "buraczkowy"). w chłodniejszych pomieszczeniach końcówki lakieru są ciemniejsze, co daje efekt ombre.
niestety lakier ma bardzo kiepskie krycie, na paznokcie musiałam dać aż 5 cienkich warstw, a i tak pod pewnym kątem końcówki dalej są trochę prześwitujące (następnym razem będę próbować malować na bazie z jakiegoś jasnego koloru).








Efekt jest świetny; szkoda, że słabo kryje, ale można temu zaradzić :)
OdpowiedzUsuńMam w swoich zbiorach dwa termiczne lakiery i mają świetny efekt! Jeden z nich ma identyczne kolory jak Twój :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! ;)